29 czerwca 2016

Złamane serce #1 (z serii: motywacja)

Miłość to narkotyk. Potrafi nas tak odurzyć, że czasem nie jesteśmy w stanie odróżnić co jest dla nas złe, a co dobre. I właśnie to jest tak niebezpieczne, to może nas zabić. Mimo wszystko miłość jest cudowna, daje nam bardzo dużo szczęścia. Niestety to uczucie nie pozwala nam często racjonalnie myśleć. 

Ale co to właściwie jest “miłość”? Uważam, że nie da się jej dokładnie zdefiniować, bo to ogromne uczucie, którego nie jesteśmy w stanie ogarnąć. Niezależnie jaka miłość, czy to matki do córki; męża do żony; dziewczyny do chłopaka, ale każda z nich jest wyjątkowa. Towarzyszy jej szczerość, zaufanie, bezinteresowność, oddanie się, akceptacja i wiele innych pozytywnych uczuć.

Miłość to najważniejsza cnota oraz sens życia. Warto o tym pamiętać, bo w chwili załamek, gdy już myślimy, że miłości nie ma - można sobie o tym przypomnieć. Jeśli jesteście gorliwymi chrześcijanami, macie dużo szczęścia. Dlaczego? Dlatego, że będąc z Nim, dostajemy tej miłości naprawdę dużo. I to tej prawdziwej, szczerej miłości.

Jeśli chodzi o miłość międzyludzką, nie zapominajcie, że nikt z nas nie jest idealny. Dlatego warto wybaczać ludziom drobne potyczki. O ile Ci ludzie kochają nas szczerze.

Powiem wam, co ostatnio przydarzyło się właśnie mi. Zakochałam się. Mimo że byłam w związku, moja druga połówka nigdy tak naprawdę mnie nie kochała. Byłam okłamywana. Teraz żałuję, że w ogóle się w to pchałam, bo moje serce jest doszczętnie połamane. Przyznaję się - ciężko mi się zebrać, nic nie ma dla mnie sensu. Nie będę wam mówić co się wydarzyło, o co poszło… Po prostu musicie wiedzieć, że to od początku nie miało sensu. Związek jest wtedy, gdy dwie osoby kochają, prawda?

Nie wolno bawić się uczuciami innych. Jeśli powiemy za późno “nie”, możemy kogoś zniszczyć. Teraz przez to wszystko mam różne, okropne myśli. Po tym będę bała się do kogokolwiek zbliżyć, czy zakochać się. Mam dziwne wrażenie, że kolejna osoba mówiąc mi “kocham cię”, oszuka mnie. To straszne, no nie? Ale zobaczcie - to tylko wrażenie. Dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że jestem młoda. Przede mną masa zauroczeń, marzeń, przyjaźni, miłości i przygód. Miłość jest, miłość była i będzie. Dlatego uważam, że jednak ktoś kiedyś pokocha mnie szczerze. Całą mnie. I nie będzie kazał mi się zmieniać, ale doceni mnie. Tego pragnę. Nie chcę skarbów świata, bo wszystkim, czego pragnę jest właśnie ten ktoś. Czas to cenny dar. Wierzę, że goi on rany i wierzę, że przynosi on szczęście. Czasem po prostu wystarczy poczekać. No i przy okazji zapracować. No, ale wszystko jest możliwe, prawda? 

Dlatego jeśli wy przeżywacie coś podobnego, jeśli ktoś złamał wam serce - pomyślcie. Pomyślcie, czy ta osoba naprawdę warta jest waszych łez, nerwów, a nawet czasem i ran. Czy to na pewno jest ten jeden jedyny/ jedna jedyna. Nikt nie ma prawa was krzywdzić psychicznie i fizycznie. Macie prawo być szczęśliwi. Musicie rozróżnić, czy wasze relacje z drugą osobą są toksyczne, czy to po prostu nieszkodliwe sprzeczki. Nie trzymajcie przy sobie kogoś na siłę, bo to nie ma sensu. Może ten ktoś naprawdę nie jest was warty? Może za jakiś czas spotkacie kogoś, kto pokocha w was każdy drobny szczegół? Proszę was, nie katujcie się. Ja teraz żałuję tego wszystkiego, bo to od początku było bez sensu. Działajcie, zanim ktoś was bardzo skrzywdzi.

Pamiętajcie - po prostu poczekajcie na kogoś wyjątkowego, nigdy nie dostajemy od razu czegoś, czego chcemy. Czas jest ważny. I nie dajcie się nikomu zranić, bądźcie szczęśliwi.

---------------------------------

(Dopisek z dnia dzisiejszego)

Przez ostatni rok nabyłam dużo doświadczenia w tej dziedzinie. Nie mówię od razu, że pozjadałam wszystkie rozumy tegoż świata, absolutnie. Dopiero się uczę, ale nie mogę wykluczyć tego, że coś tam jednak wiedzy mi przybyło. Jestem wdzięczna Magdzie za to, że przez ten cały czas uczyła mnie nie tylko miłości, ale i tego, jak być dobrym przyjacielem. Nie wyglądało to na zasadzie "rób tak, nie rób tego", o nie! Wręcz przeciwnie! Najlepszą nauką jest praktyka, a nie teorie. Magda, obdarzając mnie swoją wielką miłością (z początku oczywiście przyjacielską) pokazała mi wiele rzeczy. Człowiek dostrzega i uczy się na błędach, gdy ktoś go wspiera. Tylko wtedy.

Widzicie tą diametralną różnicę między postem z zeszłego roku, a dopiskiem z teraźniejszości? Wtedy byłam załamana. Kiedy ktoś złamie nam serce po raz pierwszy, czujemy się naprawdę fatalnie. Ale warto się nie poddawać, bo ta prawdziwa miłość przychodzi szybciej, niż myślicie. Dziewczyna pokochała mnie tak mocno, że nigdy wcześniej nie sądziłam, że ktoś może się we mnie tak zakochać. I dziś wiem, że było warto, że to wszystko miało sens.

Chciałabym wam coś jeszcze powiedzieć, ale jakoś nie mogę zebrać myśli. Wszystko, co najważniejsze napisane jest wyżej. 

Po prostu pamiętajcie, że: 1. Miłość jest. 2. Miłość przychodzi szybciej niż myślisz. 3. Miłość jest tylko wtedy, gdy towarzyszy jej: szczerość, zaufanie, wierność, oddanie. 4. Miłość to troska o drugą osobę. Pamiętajcie, że prawdziwy związek musi opierać się na dojrzałej przyjaźni. Bo tylko prawdziwemu przyjacielowi powierzymy najmroczniejsze sekrety, prawda?

I tak na koniec: radzę wam przeczytać "Hymn o miłości". Nie da się lepiej opisać tego wspaniałego uczucia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do dyskusji i komentowania. Będę wdzięczna za każde słowo. Pamiętajcie, że robię to dla was i wszelka opinia jest bardzo mile widziana.

© All rights reserved. Designed by grabarz from WioskaSzablonów. Powered by Blogger. | X X X X